You're here : Start Start Tylko Fijorr Publishing Austriacka Szkoła Ekonomii dla inwestorów
PDFDrukujE-mail
Armageddon - niepoprawna politycznie historia II wojny światowejAustriacka Szkoła Ekonomii – rozszerzone wprowadzenie

Austriacka Szkoła Ekonomii dla inwestorów

Austriacka Szkoła Ekonomii dla inwestorów

( Fijorr Publishing )
Cena: 32,00 PLN

Zadaj pytanie o produkt

Autor: Mark Skousen
prze­kład: Jan M Fijor
Jeden z nabar­dziej zna­nych ame­ry­kań­skich publi­cy­stów od rynku papie­rów war­to­ścio­wych, Larry Kudlow (z zawodu makler, potem komen­ta­tor: naj­pierw Fox News, obec­nie zaś CNBC) powie­dział kie­dyś, że Mark Sko­usen to nie tylko drugi War­ren Buf­fett, lecz w odróż­nie­niu od Pro­roka z Omahy, jeden z naj­wy­bit­niej­szych eko­no­mi­stów, spe­cja­li­stów od giełdy i finan­sów.
 

Jest to kolejna pozy­cja wybit­nego ame­ry­kań­skiego spe­cja­li­sty — prak­tyka rynku papie­rów war­to­ścio­wych, doradcy inwe­sty­cyj­nego i pro­fe­sora uni­wer­sy­tetu, Marka Sko­usena. Teraz, kiedy już znamy fun­da­smenty szkoły austriac­kiej możemy spraw­dzić, jak dobra i prak­tyczna jest to teo­ria. Ta książka nam w tym pomoże. Pośród naj­wy­bit­niej­szych znaw­ców Wall Street, mena­dże­rów fun­du­szy hed­gin­go­wych żadna szkoła eko­no­miczna nie posiada tak wiel­kiej liczby zwo­len­ni­ków, co — wła­snie — szkoła austriacka. Doug Fabian Jim Rogers, Jim Cra­mer, mark sko­usen to tylko kilku przed­sta­wi­cieli licz­nej grupy spe­cja­li­stów posłu­gu­ją­cych się teo­rią austriacką na codzień.

W jaki spo­sób ci egzo­tyczni Austriacy są w sta­nie uczy­nić z nas lep­szych inwe­sto­rów?

W moim głę­bo­kim prze­ko­na­niu nie ma dru­giej szkoły eko­no­micz­nej, która – wła­śnie jak szkoła austriacka –
ofe­ro­wa­łaby tak dogłębną, poprawną i spraw­dza­jącą się w prak­tyce teo­rię. W dzi­siej­szym peł­nym nie­prze­wi­dy­wal­no­ści i gwał­tow­nych zwro­tów świe­cie jest to nie­zwy­kle ważna cecha. Zwłasz­cza z inwe­sty­cyj­nego punktu widzenia.

Mimo wszystko zaska­ku­jące może się wydać to, że posłu­gu­jący się teo­rią austriacką doradca inwe­sty­cyjny czy pro­gno­styk
gieł­dowy opiera się na wie­dzy ludzi, któ­rzy sami nie mieli żad­nego doświad­cze­nia na rynku inwe­sty­cyj­nym. Zarówno tacy myśli­ciele jak Ludwig von Mises, Frie­drich von Hayek czy Joseph Schum­pe­ter, jak i inni zapo­znani aka­de­micy wie­deń­skiej
szkoły eko­no­micz­nej, mieli w prak­tyce bar­dzo blade poję­cie o świe­cie giełdy i papie­rów wartościowych.

To, że się­ga­jące końca XIX wieku osią­gnię­cia Austria­ków[1] stały się współ­cze­snym narzę­dziem gieł­do­wych prak­ty­ków, należy zawdzię­czać spe­cy­fice Austriac­kiej Szkoły Eko­no­mii, dostar­cza­ją­cej pre­cy­zyj­nej wie­dzy nauko­wej, która z jed­nej strony uła­twia podej­mo­wa­nie wła­ści­wych decy­zji inwe­sty­cyj­nych, a z dru­giej pomaga unik­nąć zasa­dzek i puła­pek finan­so­wych. Nie mam naj­mniej­szych wąt­pli­wo­ści, że pozna­nie zasad szkoły austriac­kiej pomoże w spo­sób zasad­ni­czy popra­wić nasze umie­jęt­no­ści inwe­sty­cyjne. Bez tej wie­dzy jeste­śmy bowiem jak ster­nik na łodzi pozba­wio­nej steru, a to – jak wiemy – może pro­wa­dzić do licz­nych i kosz­tow­nych katastrof.

Po dogłęb­nych stu­diach dzieł tych kon­ty­nen­tal­nych mędr­ców[2] dosze­dłem do wnio­sku, że naj­wię­cej sko­rzy­stamy wtedy, gdy roz­wią­żemy z ich pomocą naj­bar­dziej pod­sta­wowe pro­blemy inwe­sty­cyjne, czyli odpo­wiemy na zasad­ni­cze pytania:

- czy jeste­śmy w sta­nie prze­wi­dzieć przy­szłą cenę akcji, złota, walut zagra­nicz­nych i innych wehi­ku­łów inwestycyjnych;

- czy podą­żamy w kie­runku boomu gospo­dar­czego, depre­sji, a może cze­goś pośrodku?

- czy potra­fimy pobić rynek?

- czy ist­nieje moż­li­wość rów­no­cze­snego mini­ma­li­zo­wa­nia ryzyka i mak­sy­ma­li­zo­wa­nia ren­tow­no­ści naszego port­fela inwestycyjnego?

- w jaki spo­sób można zaro­bić na nie­do­sza­co­wa­nych i prze­sza­co­wa­nych narzę­dziach inwestycyjnych?

- jakie czyn­niki wpły­wają naj­sil­niej na pro­gnozy odno­śnie kie­run­ków poru­sza­nia się rynku finansowego?

- która z teo­rii inwe­sty­cyj­nych naj­le­piej opi­suje rze­czy­wi­stość; ana­liza fun­da­men­talna, ana­liza tech­niczna i jej wykresy czy myśle­nie kon­tra­riań­skie (na prze­kór większości)?

- jaka jest naj­lep­sza, z punktu widze­nia inwe­stora, mie­szanka (kom­bi­na­cja) narzę­dzi inwestycyjnych?

- czy złoto, sre­bro i frank fran­cu­ski to istot­nie naj­lep­sza ochrona przed zagro­że­niami inflacyjnymi?

- czy rząd jest w sta­nie sku­tecz­nie chro­nić inwe­sto­rów przed fał­sze­rzami i oszu­stami? A jeśli nie, to kto nas może przed nimi ochronić?

W austriac­kiej teo­rii eko­no­micz­nej, bez cie­nia prze­sady, możemy zna­leźć cenne i prak­tycz­nie uży­teczne odpo­wie­dzi na
wszyst­kie z posta­wio­nych powy­żej pytań, dla­tego pozna­nie jej fun­da­men­tów pomoże każ­demu z nas być lep­szym i sku­tecz­niej­szym inwestorem.

Co to takiego ta Austriacka Szkoła Ekonomii?

Szkoła austriacka jest czo­ło­wym w świe­cie adwo­ka­tem eko­no­mii wol­no­ryn­ko­wej. Została zapo­cząt­ko­wana w latach 80. XIX
stu­le­cia na Uni­wer­sy­te­cie Wie­deń­skim, skąd roz­prze­strze­niła się na cały świat. Mimo ogrom­nego zasięgu jest to teo­ria (szkoła) sto­sun­kowo mało znana, przy­naj­mniej w porów­na­niu do takich słyn­nych gigan­tów eko­no­micz­nych jak
key­ne­sizm, któ­rego zwo­len­ni­kami są naśla­dowcy bry­tyj­skiego eko­no­mi­sty, Johna May­narda Key­nesa, mone­ta­ryzm ze zwo­len­ni­kami teo­rii mone­tar­nej zapo­cząt­ko­wa­nej przez Mil­tona Fried­mana, czy mark­sizm, a więc ruch ako­li­tów i naśla­dow­ców Karola Marksa. Na pewno jed­nak „Austriacy” są naj­bar­dziej dyna­micz­nie roz­wi­ja­jącą się szkołą eko­no­mii. Ich zasięg i wpływy wciąż rosną. Eko­no­mi­ści ame­ry­kań­scy repre­zen­tu­jący austriacką szkołę eko­no­miczną pro­wa­dzą dzia­łal­ność
badaw­czą i wykła­dają na New York Uni­ver­sity, Uni­ver­sity of Geo­r­gia, Auburn Uni­ver­sity, Geo­rge Mason Uni­ver­sity, Hil­ls­dale Col­lege, Uni­ver­sity of Nevada w Las Vegas oraz w wielu innych insty­tu­cjach aka­de­mic­kich[3].
Teo­ria austriacka jest fun­da­men­tem eko­no­micz­nym dla wielu libe­ral­nych i kon­ser­wa­tyw­nych tzw. tru­stów inte­lek­tu­al­nych (think tank). Pośród nich należy wymie­nić Cato Insti­tute, Foun­da­tion for Eco­no­mic Edu­ca­tion, Man­hat­tan Insti­tute, a w szcze­gól­no­ści Mises Insti­tute. Pod sil­nym wpły­wem „Austria­ków” dzia­łają insty­tu­cje euro­pej­skie, w tym Insti­tute of
Eco­no­mic Affa­irs z Lon­dynu[4].
W świe­cie giełdy i finan­sów wielu dorad­ców inwe­sty­cyj­nych, a także spe­cja­li­stów rynku papie­rów war­to­ścio­wych
opiera się w swo­ich ana­li­zach na zdro­wych fun­da­men­tach dok­tryny i teo­rii ASE, pole­ga­jąc szcze­gól­nie na jej naj­sil­niej­szych stro­nach, takich jak zagad­nie­nia przed­się­bior­czo­ści, subiek­ty­wi­zmu, indy­wi­du­ali­zmu, a także ana­liza fundamentalna.

Aby  lepiej zro­zu­mieć tę uni­kalną szkołę eko­no­miczną, odbę­dziemy podróż po sta­rym Wied­niu i prze­śle­dzimy, jaki wpływ na współ­cze­sną myśl eko­no­miczną miało to miej­sce, jego kli­mat i jego naj­wy­bit­niejsi przedstawiciele.


[1] Za twórcę  ASE ucho­dzi eko­no­mi­sta austriacki Carl Men­ger (1840 – 1821). W dal­szej czę­ści książki zwo­len­ni­ków Austriac­kiej Szkoły Eko­no­mii nazywa się „Austriakami”.

[2] Coraz czę­ściej szkoła austriacka jest żar­to­bli­wie nazy­wana szkołą hiszpańsko-polską. Pre­kur­so­rami ASE byli bowiem scho­la­stycy hisz­pań­scy, mnisi z Sala­manki, a fun­da­to­rami w cza­sach nowo­żyt­nych… Carl Men­ger, zało­ży­ciel ASE, uro­dził się w Nowym Sączu; naj­wy­bit­niej­szy przed­sta­wi­ciel, Ludwig von Mises (1881 – 1973), uro­dził się we Lwo­wie, rodzina Mur­raya N. Roth­barda (1926 – 1995), naj­wy­bit­niej­szego ucznia Misesa, rów­nież pocho­dziła z zachod­niej Gali­cji. O ile naj­wię­cej „Austria­ków” (sza­cuje się, że zwo­len­ni­ków tej teo­rii jest dziś od 1 miliona do 1,5 miliona) działa dzi­siaj w Sta­nach Zjed­no­czo­nych, o tyle naj­więk­sze wpływy mają oni w Pol­sce, Cze­cho­sło­wa­cji, a ostat­nio także w Rumu­nii. Przy czym liczba sym­pa­ty­ków ASE w Pol­sce, sza­co­wana na ok. 10 tysięcy osób, prze­wyż­sza ich liczbę we wszyst­kich pozo­sta­łych kra­jach euro­pej­skich razem wzię­tych.  Źró­dło: Insty­tut Misesa (www.mises.pl) oraz Fijorr Publi­shing
(www.fijor.com).

[3] Pod tym wzglę­dem aka­de­micka repre­zen­ta­cja pol­skich „Austria­ków” wygląda sto­sun­kowo blado. Na pewno jed­nak czo­łowe miej­sce zaj­muje ośro­dek wro­cław­ski z prof. Witol­dem Kwa­śnic­kim, jed­nym z pio­nie­rów ASE w Pol­sce. „Austriacy” pra­cują także na uni­wer­sy­te­cie w Łodzi, w Kra­ko­wie (UJ) oraz w Bia­łym­stoku (Aka­de­mia  Pod­la­ska). Z przy­kro­ścią stwier­dzamy, że gros pol­skich aka­de­mi­ków to zwo­len­nicy teo­rii Key­nesa, którą na 20 lat przed uka­za­niem się oba­lił naj­wy­bit­niej­szy przed­sta­wi­ciel szkoły austriac­kiej, Ludwig von Mises. Nie tylko w świe­cie aka­de­mic­kim, także w mediach, a co gor­sza w men­tal­no­ści ludz­kiej domi­nuje – podob­nie jak w więk­szo­ści roz­wi­nię­tych kra­jów świata – skom­pro­mi­to­wana dok­tryna key­ne­si­zmu, któ­rej owo­cem jest seria kry­zy­sów nęka­ją­cych świa­tową gospo­darkę mniej wię­cej od 30 lat.
[4] Autor przy­ta­cza tylko naj­bar­dziej znane pla­cówki. Zazna­czam jed­nak, że Insty­tuty im. Misesa znaj­dują się obec­nie w Pra­dze, Sin­ga­pu­rze, War­sza­wie i kilku innych kra­jach.  W Bel­gii i Holan­dii wysoką renomą cie­szą się kon­fe­ren­cje Rothbard’s Sum­mer Uni­ver­sity. Nie ulega kwe­stii, że Austriacka Szkoła Eko­no­mii należy dziś do naj­szyb­ciej roz­wi­ja­ją­cych się teo­rii eko­no­micz­nych w świecie.

(Mark Sko­usen)


Dostępność

Przeciętny czas dostawy:

24h.gif


Komentarze klientów:

Nikt jeszcze nie komentował tego produktu.
Aby napisać komentarz prosimy o zalogowanie się.


Zobacz także.

27,00 PLN


47,00 PLN


81,00 PLN


33,00 PLN



Kategorie Sklepu


Lista produktów


Szukanie zaawansowane





Nie pamiętasz hasła?
Zapomniałeś nazwy użytkownika?
Nie masz jeszcze konta? Rejestracja

Interesuje Cię barter?

Zapraszamy na platformę barterową do zapoznania się z naszą bogatą ofertą.

Kontakt i zamówienia

 Krzysztof Król

Szybki kontakt:
Napisz do nas BIURO
Zadzwoń - 696 653 888

KOSZT DOSTAWY:

7 zł przedpłata

17 zł pobranie

Zamówienie od 150 zł:

0 zł Przedpłata

10 zł pobranie